MUZYKA MA WPŁYW. NIE LEKCEWAŻMY TEGO.

Natknęłam się właśnie na materiał z Legendarnym DMC z Run DMC, który w 10 minutowej odezwie do hiphopu, poruszył we mnie strunę, która drżała już od kilku lat. Problem dotyczy nie tylko hiphopu, ale całej branży muzycznej.

Co może się sprzedać najszybciej niż...

Białe kreski, piguły, palenie, szybki wóz, przynajmniej 3 wyuzdane kobiety, które sprowadza się do jednej funkcji, ach i koniecznie gangsterka... chociaż pół roku w więzieniu, aby nie było przypału, że mięczak...  ?

Ilu młodych fanów uwierzyło w słowa i "styl" życia swojego idola? Ilu wciągnęło pierwszą kreskę, wydało morze pieniędzy na buty, must-have tego sezonu, albo wydziarało sobie twarz, gałki oczne, aby choć na moment zbliżyć się do wyśnionego, bogatego życia, jaki promuje ich ulubiony muzyk?


Tylko, że to wszystko to PR, naciągany obraz, który z rzeczywistością nie ma nic wspólnego. Pożyczone ubrania, samochody, opłacone modelki, dragi tak, ale nie za dużo, bo drogie, ale w klipie podrasujemy, spokojnie! Ma być lans.
Jak taki nastolatek ma zmierzyć się z realiami? Kiedy wszystko okazuje się kłamstwem, zaczyna tracić grunt pod nogami i... leci. Pytanie, ilu obecnych muzyków, tak doskonałych PRowo bierze na klatę ciężar, większy niż największe hantle w osiedlowej siłowni... a nazywa się to odpowiedzialność.


Jako marketingowiec doskonale rozumiem mechanizm modelu biznesowego, jaki działa w muzyce. Naprawdę rozumiem, że trzeba jakoś sprzedać “kawałki”. Chcesz lansu w wypożyczonej furze, z kilkoma “niuniami” obok? Nie ma problemu. Ale nie wciskaj kitu, że dragi, przemoc lub więzienie są cool… bo nie są.
Jak w każdym obszarze kultury przychodzi moment kiedy powstaje już taki absurd, że MUSI się coś zmienić. Poznałam wielu wspaniałych artystów, którzy zasuwają jak w ukropie, aby wybić się ze swoim przekazem, który nie jest opruszony narkotykowym obłoczkiem.

Opowiadanie o tym, jak NAPRAWDĘ wygląda życie, jak wiele można osiągnąć dzięki uporowi i pracy, może zmienić życie wielu młodym ludziom. Dla nich szare, typowe życie jest nieatrakcyjne, wyprane z kolorów, z radości, z zabawy. Pokażmy ścieżki do odkrycia swoich pasji. Te w przeciwieństwie do białych ścieżek prowadzą do szczęśliwego i twórczego życia zawodowo i prywatnie.

Muzyka wielokrotnie udowodniła, jak bardzo potrafi wpłynąć na pokolenia, nie lekceważmy tego.
Bierzmy odpowiedzialność za młode pokolenia, które łakną inspiracji. 



Autor: Dorota Kowalska

Dorota Kowalska- założycielka projektu Heart2art. Marketingowiec z wykształcenia i z pasji. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, na kierunku Marketing. Od 7 lat tworzę marketing firm w wielu branżach, od artystycznej, przez przemysłową, aż po rolniczą. Wyznaję zasadę, że w życiu zawodowym marketingowca nie ma zadań niemożliwych. 

 

 

Heart2Art  

Dorota Kowalska

Magdalena Knapczyńska

Grzegorz Raubo

Justyna Kolbuch

Edyta Girgiel


ZNAJDŹ NAS:


BĄDŹ NA BIEŻĄCO